|
Jak się to robi w Chinach |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
19.09.2007. |
|
Siedemdziesiąt procent zabawek produkowanych na świecie powstaje w chińskiej prowincji Guangdong. Firma Lee Der produkująca zabawki dla Mattel kupował farbę od firmy Dongxing New Energy. Ta z kolei kupował surowce od firmy Zhongxin z pobliskiego Dongguan. Firmie zarzuca się rozcieńczanie proszku do produkcji farby przy użyciu tańszych, gorszych jakościowo substancji zawierających ołów. Siedmiu kierowników firmy teraz się ukrywa.
Rosnący łańcuch wykonawców i podwykonawców uczestniczących w chińskim boomie gospodarczym niepokoi zachodnich producentów. Pasmo nieszczęść, jakie w tym roku dotknęły chińskich producentów, zaczęło się od pokarmu dla zwierząt. Szkodliwa substancja chemiczna będąca składnikiem karmy stała się przyczyną serii zgonów psów w Stanach Zjednoczonych. Potem przyszła kolej na zabawki. Z powodu ołowiu znajdującego się w farbie wycofano ze sprzedaży zestawy z lokomotywą Tomkiem.
Obok budynku fabryki sterta opakowań z napisem "Fisher Price" moknie na deszczu. Na pudełkach napisy: "Zestaw zabawkowy Animal Adventure", "Cel – Phoenix", "Kraj pochodzenia – Chiny". Ani słowa o Lee Der.
|