|
Zatruta karma dla psów z Chin |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
07.02.2008. |
W Stanach Zjednoczonych w stan oskarżenia postawiono dwóch chińskich biznesmenów, amerykańską firmę i jej szefów. Sprawa dotyczy skażonego pożywienia dla zwierząt domowych. Jak twierdzi prokuratura – po jego zjedzeniu w zeszłym roku zachorowało lub zdechło tysiące czworonogów. Oskarżonym zarzuca się, że brali udział w produkcji i imporcie skażonego składnika do produkcji pożywienia dla zwierząt. W akcie oskarżenia znajduje się dwadzieścia sześć zarzutów przeciwko chińskiemu zakładowi przetwórstwa protein - firmie Xuzhou Anying Biologic Technology Development Co., oraz jego właścicielowi i managerowi Mao Linzhunowi. Z nazwy wymieniona jest także Suzhou Textiles, Silk, Light Industrial Products, Arts and Crafts – chińska firma, która pośredniczyła w imporcie produktów Xuzhou do Stanów Zjednoczonych, oraz pięćdziesięcioośmioletni Chen Zhen Hoe. Wszystkim przedstawiono zarzuty rozprowadzania skażonego i źle oznakowanego pożywienia dla zwierząt. W akcie oskarżenia prokuratura stwierdziła, że ponad osiemset ton glutenu pszenicy zostało skażone przemysłowym środkiem chemicznym – melaminą – i celowo fałszywie oznakowane, by uniknąć inspekcji w Chinach.
źródło - onet.pl
|
|
|
Chińskie zioła. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
29.11.2007. |
|
Brytyjska agencja bezpieczeństwa leków (MHRA) ostrzegła w czwartek przed czterema sprzedawanymi w Wielkiej Brytanii specyfikami tradycyjnej medycyny chińskiej.
Zawierają one kwas arystolochowy, którego zażywanie może prowadzić do powstania nowotworu oraz niewydolności nerek. Agencja przestrzega, że w przypadku kwasu arystolochowego nie można mówić o jego bezpiecznym zażywaniu.
Kwas arystolochowy znaleźć można w składzie różnych preparatów ziołowych. Według agencji zawierają go cztery produkty tradycyjnej medycyny chińskiej.
Preparaty z niebezpiecznym składnikiem to Xiao Qin Long Wan sprzedawany jako środek na przeziębienie i grypę, przeciwbólowy Chuan Xiong Cha Tiao Wan, stosowany przy kłopotach żołądkowych Bai Tou Weng Wan, oraz antystresowy preparat Xie Gan Wan (Longdan Xieganwan), według producenta wzmacniający funkcjonowanie wątroby i pęcherzyka żółciowego. Leki te bywają dostępne w sprzedaży internetowej. źródło interia.pl
W Polsce też dostępnych jest wiele chińskich specyfików, które nie posiadają żadnych atestów. Kupowanie takich ziółek może bardzo źle odbić się na naszym zdrowiu. |
|
|
Niebezpieczne wiertarki z Chin. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
28.11.2007. |
|
Lubuska inspekcja handlowa wycofuje ze sprzedaży chińskie wiertarki, których używanie grozi porażeniem prądem. Wiertarka była już przyczyną śmierci mężczyzny z Opalewa pod Świebodzinem. Chińska wiertarka udarowa Verto 500 W 50G502-2 ma źle wykonaną izolację elektryczną, co może grozić porażeniem użytkownika. Importerem wiertarki jest warszawska firma Topex.
Więcej W doniesieniu nie podano czy wiertarka miała oznaczenia CE. Przy zakupie sprzętu elektrycznego wyprodukowanego w Chinach warto zwrócić uwagę na jakość urządzeń, szczególnie tych które mają bezpośredni kontakt z operatorem. Ważne jest też to, że tanie chińskie narzędzia, jak wiertarki, strugarki, piły itp... nie nadają się do zastosować profesjonalnych, a co najwyżej do drobnych amatorskich prac.
|
|
|
Trujące talerze z Chin. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
17.11.2007. |
Chińskie talerze zawierające olbrzymie ilości toksycznego ołowiu i kadmu od ponad roku sprzedawane są w sklepach całej Polski. Kilka dni temu wadowicki sanepid skontrolował hurtownię z okolic Kalwarii Zebrzydowskiej. Sprawę opisuje "Polska". Okazało się, że rozprowadzane przez nią talerze zawierają dziesięć razy więcej ołowiu niż dopuszczają polskie normy i cztery razy więcej kadmu. Rakotwórcze substancje zawierają zdobienia, którymi są pokryte. Dlatego na polecenie sanepidu właściciel hurtowni musiał usunąć niebezpieczny towar z magazynu. Nie wiadomo ile naczyń hurtownik wyprowadził na rynek. Jak czytamy w dzienniku, sanepid nie chce też ujawnić kto był importerem skażonych talerzy. Nikt nie jest również w stanie stwierdzić, ile sprzedano ich w całej Polsce. Znajdowano je bowiem już wcześniej w różnych regionach - rok temu w Łodzi, kilka miesięcy temu we Włocławku. Talerze wabią niską ceną i estetycznym wyglądem. W obu przypadkach sanepid kazał wycofać produkt z rynku. Gazeta przypomina, że na początku listopada polski importer wycofał ze sklepów koraliki Bindeez. Zabawka zawierała substancję podobną do tej, której używa się do produkcji tzw. pigułki gwałtu. Ale to jedynie wierzchołek góry lodowej - podkreśla dziennik. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów za niebezpieczne uznał aż 14 rodzajów chińskich zabawek, które w liczbie 164 tysięcy sztuk próbowano wprowadzić do obrotu w Polsce. Chińskie produkty są niebezpieczne nie tylko z powodu toksycznych substancji, ale również dlatego, że wiele z nich to zwykłe buble. W skuterach pękają ramy, a grille chwieją się tak, że ich użytkowanie grozi pożarem lub poparzeniem. Mimo to wszystkie mogą być sprzedawane w Polsce. Wraz z upadkiem komunizmu zniesione zostały przepisy, które nakazywały zbadanie produktu pod kątem bezpieczeństwa przed wprowadzeniem go do obrotu. Obecnie za bezpieczeństwo towaru w całości odpowiada jego producent lub jego przedstawiciel. Tyle że jeśli nawet wprowadzi do sprzedaży produkt wadliwy, grozi mu niewiele - cały tekst w najnowszym wydaniu "Polski". źródło onet.pl |
|
|
Koraliki z niebezpieczną substancją. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
07.11.2007. |
|
Australia zakazała w środę sprzedaży około miliona wyprodukowanych w Chinach zabawek - kompletów magicznych koralików "Bindeez". Okazało się, że zawierają substancję, która po połknięciu przekształca się w "pigułkę gwałtu". Zakaz wprowadzono po hospitalizacji trojga poważnie zatrutych dzieci, które połknęły paciorki "Bindeez". Paciorki te w Australii wcześniej nazwano zabawką roku.
Zestawy "Bindeez" zawierają koraliki do układania na specjalnej podkładce różnych kolorowych wzorów. Po spryskaniu wodą koraliki, pokryte nietoksycznym klejem, łączą się, tworząc trwały wzór.
Jednak zamiast bezpiecznej substancji - 1,5-pentanediolu podczas ich produkcji użyto niebezpiecznego związku - 1,4- butanediolu. Po połknięciu może on przekształcić się w organizmie w substancję, z której wytwarzane są "pigułki gwałtu".
Według PR producenta zabawek skażone niebezpieczną substancją zabawki trafiły najprawdopodobniej głównie do Australii.
Paciorki "Bindeez" pod kątem bezpieczeństwa sprawdzają obecnie władze Hongkongu.
Australijski importer zabawek zapowiedział, że jeśli "Bindeez" wróci na półki sklepowe, paciorki będą pokryte specjalną, bardzo niesmaczną substancją. gazeta.pl |
|
|
USA: halloweenowe "zęby" wycofane z powodu zawartości ołowiu. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
31.10.2007. |
|
Około 43 tysięcy sztucznych zębów na halloweenowe zabawy, wyprodukowanych w Chinach, zostało wycofanych z amerykańskich sklepów - poinformowała w środę amerykańska rządowa agenda ds. bezpieczeństwa produktów (U.S. Consumer Product Safety Commission).
Zęby wycofano ze względu na niebezpieczny poziom związków ołowiu w użytych w wyrobie barwnikach.
Sztuczne zęby, pakowane po osiem sztuk, barwione na czarno, biało i pomarańczowo, mają brązowe dziąsła. Sprzedawane były w całych Stanach Zjednoczonych od zeszłego roku po dwa dolary za paczkę.
Gazeta.pl |
|
|
Farby z Tesco c.d. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
15.10.2007. |
|
Trujące farby akwarelowe, które znaleziono w Tesco zawierały ołów, chrom i bar - podał Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, szkoda że wczaśniej nie podało tego Tesco. Źródło |
|
|
Toksyczne chińskie farby z Tesco. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
10.10.2007. |
|
W farbkach dla dzieci wyprodukowanych przez chińskiego producenta sprzedawanych pod marką Tesco wykryto niebezpieczne substancje, które są szkodliwe dla dzieci. Cała partia akwareli (oszacowana wstępnie na 10000 sztuk) została wycofana ze sprzedaży a konsumenci zostali poproszeni o zwrócenie towaru. Tesco nie podało jakim związkiem zostały skażone farbki, ani też nie podało nazwy producenta - to źle świadczy o tej firmie. Szanowanie klienta i przejrzystość widocznie są im obce. Należy przypomnieć że Mattel od razu podał informacje o substancji i producencie w feralnych zabawkach - bo takie są światowe normy w takich sprawach. Źródło . |
|
|
USA: kolejna wielka chińska wpadka |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
05.10.2007. |
|
W Stanach Zjednoczonych z rynku zostanie wycofane ponad 555 tysięcy chińskich produktów, głównie zabawek, z powodu zbyt dużej ilości ołowiu - podano w czwartek w Waszyngtonie. Decyzję podjął amerykański urząd ds. bezpieczeństwa konsumentów. Lista wycofywanych artykułów obejmuje drewniane zabawki lecz także aluminiowe bidony na wodę czy też produkowane w Chinach plakietki amerykańskich skautów "US Boy Scouts". W tym ostatnim przypadku wycofane z rynku zostanie około 1,6 miliona plakietek, chętnie noszonych przez najmłodszych, 7-8- letnich skautów amerykańskich. Importer plakietek sam podjął decyzję o wycofaniu ich, apelując do rodziców by zabrali je dzieciom. |
|
|